Nowy bohater bajkowy Filipka to Bob i Tsaturion. Przyznaję się bez bicia, że nic z tej bajki nie rozumiem i dochodzę do wniosku, że chyba nie chcę za dużo wiedzieć. Nie ogarniam japońskich bajek.
Bynajmniej mój chrześniak napisał list do Mikołaja, że chciałby dostać pod choinkę magiczną rękawicę, za pomocą której przywołuje się na pomoc olbrzymiego Tsatsuriona.
A więc ciocia nie miała wyjścia, tylko dokonała w pracy pospolitego ruszenia i z pomocą koleżanek z pracy znalazła materiały do wykonania magicznych rękawic. Obowiązkowo na nich znalazło się oprócz światełek logo bajki Kaijudo oraz znak ognia, bo z tego żywiołu wywodzi się Tsatsurion.
P.S. Bardzo ucieszyłam się, że akurat ten żywioł wybrał Filipek, bo inne byłyby bardzo trudne do wyhaftowania ;)
A tak wygląda magiczna rękawica:
![]() |
oryginał |
![]() |
moja wersja przeze mnie narysowana w programie hafciarskim |
![]() |
komplet Bożonarodzeniowy pod choinkę dla Filipka |
![]() |
bluza z Tsatsurionem |
Filipku, dobrej zabawy życzy Ci ciocia i super prezentów pod choinką...